środa, 16 luty 2011 09:22

Smutek wzgardzonych kochanków

Naprawdę znają go tylko ci, których dotknął: dramat porzucenia przez partnera. Szok. Poczucie pustki. Bezbrzeżny smutek. Ale koniec związku wcale nie jest końcem świata – uspokajają psychologowie. Od niepamiętnych czasów koniec przygotowuje nas na coś nowego, być może lepszego.

 

Mężczyzna podróżuje właśnie w interesach. Ona ostrożnie otwiera drzwi do jego wypieszczonego, tak dobrze jej znanego mieszkanka. Zakrada się. Wszędzie rozsypuje nasiona trawy – są na pięknym, drogim dywanie, specjalnie zaprojektowanej sofie oraz materacu łóżka. Teraz wystarczy jeszcze dokładnie podsypać całość nawozem, starannie podlać i włączyć ogrzewanie na najwyższy stopień. Gotowe.Zemsta dokonana. Porzucona kobieta po raz ostatni zamyka za sobą drzwi do mieszkania swojego „eks”.