środa, 27 sierpień 2014 07:05

Stereotypy w psychoterapii (materiał PR)

twarzeMimo, iż mamy XXI wiek i wiele osób przekonało się już do psychoterapii, stereotypy z nią związane nadal są silne. Spotkanie z psychologiem nawet w gronie znajomych powoduje natychmiastowe wycofanie i obawę, że każde zdanie będzie analizowane i wykorzystane przeciwko mnie. Fakt bycia u psychologa powoduje wstyd, ponieważ stereotyp jest taki, że do psychologa lub psychoterapeuty chodzą wyłącznie ludzie chorzy psychicznie.
 

Często słyszy się wypowiedzi: „Byłem u kilku różnych terapeutów i żaden mi nie pomógł”. Otóż psycholog, ani żaden inny psychoterapeuta nie rozwiązuje cudzych problemów. Zadaniem psychologa jest niesienie pomocy poprzez szukanie z klientem jego drogi i wspieranie w postanowieniach, ma nieść on pomoc w odnajdowaniu własnych zasobów do rozwiązywania problemów. W myśl terapii Gestalt, to ty jesteś kowalem swojego losu, jednostką skonsolidowaną, jedyną w swoim rodzaju i tylko dzięki samoświadomości będziesz w stanie dokonywać wyborów, które będą dla ciebie dobre.

Utarło się również, że psychoterapia skupia się głównie na przeszłości oraz na obwinianiu rodziców za obecne problemy. Wytłumaczenia tego mitu szukać można w zniekształconych podstawach tradycyjnej psychoanalizy, która dopatruje się przyczyn teraźniejszych problemów w wydarzeniach z przeszłości, w tym głównie w dzieciństwie, jako okresie kształtowania przez rodziców. Stereotyp ten pomija jednak wieloprzyczynowość objawów, takich jak depresja bądź zaburzenia lękowe, czy też złożone cechy charakteru każdego pacjenta. Sięgnięcie do przeszłości pomaga w znalezieniu pewnych powtarzalnych schematów, dokonać ich analizy, aby finalnie wyjść poza nie i skupić się na działaniach podejmowanych tu i teraz, żeby w przyszłości żyło się lepiej.

 

"Dzięki terapii Gestalt znajdująca się w ciele energia może znaleźć ujście poprzez odblokowanie negatywnych doświadczeń z przeszłości. Wówczas sięganie do przeszłości nie polega na obwinianiu rodziców za aktualne problemy, ale na poszerzeniu świadomości i szerszemu spojrzeniu nie na zasadzie „czarne – białe”, ale na podstawie bardziej złożonych opinii i postaw. Nie przeszłość jest więc ważna, ale teraźniejszość, w której decydujemy o działaniach mających na celu przywrócenie równowagi życiowej." - mówi mgr Sylwia Żbik, psycholog, psychoterapeuta Centrum Psychoterapii i Rozwoju dla Dzieci i Dorosłych - StrefaBytu.pl.

 

Psychoterapia nie jest też tym samym, czym jest psychoedukacja. Terapia ma na celu odnalezienie przyczyny problemu i wyzwolenie sił, dzięki którym człowiek może rozwiązać swoje problemy. Psychoterapia obejmuje cykl regularnych spotkań, podczas których pacjent rozmawia z psychoterapeutą na tematy skoncentrowane wokół problemów pacjenta. Psychoedukacja natomiast jako cel nadrzędny stawia sobie przekazywanie wiedzy dotyczącej funkcjonowania człowieka w różnych sytuacjach i warunkach społecznych. Jest ona również narzędziem wykorzystywanym do leczenia między innymi zaburzeń psychicznych takich jak depresja, choroba afektywna dwubiegunowa, czy zaburzenia odżywiania.

MATERIAŁ PR