Zaburzenia w interakcjach międzyludzkich oraz zachowań ludzi w różnych sytuacjach życiowych, często mają podłoże czysto behawioralne wynikające z uwarunkowań psychiki człowieka. Słaba odporność na stres, nadwrażliwość i wzmożona emocjonalność, nieustanne doszukiwanie poczucia winy względem zaistniałej sytuacji, czy z pozoru tak mało istotna bezsenność, mogą przerodzić się w poważny problem. To tylko kilka przykładów, które prowadzą do zaburzeń psychicznych człowieka i w konsekwencji często w takich sytuacjach o pomoc należy zwrócić się do specjalisty, w tym przypadku psychologa.

środa, 15 marzec 2017 13:36

Depresja chorobą naszych czasów


Depresja to bez wątpliwości choroba naszych czasów. Stres w pracy, problemy w domu, zamknięcie się przed innymi osobami i wiele innych czynników sprawiają, że przestajemy cieszyć się życiem i powoli zanurzamy się w ciągłym smutku. Czym dokładnie jest depresja i kiedy warto udać się do lekarza? Odpowiedzi w poniższym tekście.

Choroba XXI wieku

O depresji słyszymy często i z różnych źródeł. Nie bez powodu. Ogólnoświatowe badania udowodniły, że w ciągu swojego całego życia na depresję cierpiało lub cierpi ok. 17% całej populacji. Depresja jest uznawana za jedną z chorób cywilizacyjnych – w związku z rozwojem technologicznym coraz mniej dostrzegamy siebie nawzajem, coraz częściej zamykamy się w sobie, a ciągły stres i problemy sprawiają, że zaczynamy popadać w przygnębienie i w depresję.

Smartfony towarzyszą w codziennym życiu nie tylko nam dorosłym ale także naszym dzieciom. Są wszechobecne i ogólnodostępne. Jeszcze niedawno dostęp do telefonów komórkowych mieli tylko nieliczni, wraz z upływem czasu każdy mógł wejść w posiadanie tego typu urządzenia. Warto jednak zauważyć, że choć 10 lat temu był swobodny dostęp do komórek to mało który uczeń podstawówki posiadał swój prywatny telefon. Dzisiaj sytuacja ta zmieniła się diametralnie. Rodzice bez zastanowienia kupują smartfony swoim pociechom, nie zważając na czyhające na nie w sieci zagrożenia.

Pokolenia naszych rodziców i dziadków można uznać z dzisiejszej perspektywy za wyjątkowo stabilne pod względem zawodowych ścieżek. Wielu z nich, po zdobyciu pierwszego etatu decydowało się na pozostanie w tej samej firmie aż do emerytury.

Często przeważały o tym względy czysto ekonomiczne – potrzeba posiadania stałej pensji i poczucia finansowego bezpieczeństwa. Te wartości zdecydowanie górowały nad dążeniem do samorealizacji i poczuciem niespełnienia. Jak wynika z badań, syndrom zawodowego wypalenia dotyka dzisiaj nie tylko tych z nas, którzy latami wykonują monotonną, stresującą pracę, nie mogąc liczyć na awans i rozwój kariery. Pokolenie współczesnych dwudziestolatków średnio co trzy lata postanawia zmienić stanowisko pracy lub całkowicie wywrócić swoje dotychczasowe zawodowe życie do góry nogami i zmienić nie tylko pozycje i firmę, ale branżę, w której się obracają. Jak i kiedy najlepiej się przebranżowić? Co zrobić i czego unikać, aby takiej zmiany w przyszłości nie żałować?