wtorek, 18 wrzesień 2012 07:35

Jak dwie krople wody

Mózg chorego na schizofrenię jest uderzająco podobny do mózgu osoby cierpiącej na chorobę afektywną dwubiegunową.

 

Naukowcy z Royal College of Surgeons w Irlandii przyjrzeli się dokładnie pewnym obszarom hipokampa. Okazało się, że u chorych na schizofrenię i u cierpiących na zaburzenie afektywne dwubiegunowe występują niemal identyczne odchylenia od normy.W obu przypadkach białka hipokampa są w podobny sposób dotknięte przez chorobę. Stwierdzono ponadto, że w obu chorobach podobnemu zakłóceniu ulega proces kontroli przepływu informacji z i do synapsy, który odbywa się poprzez wahadłowe przesyłanie białek.

środa, 12 wrzesień 2012 07:42

Źródło wiecznej młodości

Włoscy badacze z Università Cattolica del Sacro Cuore w Rzymie odkryli, że cząsteczka o nazwie CREB1, która u myszy aktywuje geny odpowiedzialne za długowieczność i prawidłowe funkcjonowanie mózgu, jest pobudzana do działania poprzez ograniczenie spożywanych kalorii.

Myszy na diecie nie zapadają na cukrzycę, lepiej funkcjonują pod względem poznawczym i są mniej agresywne. Co więcej, znacznie zmniejsza się u nich ryzyko wystąpienia choroby Alzheimera. Badacze chcą w przyszłości stworzyć lek, który będzie aktywował CREB1, bez potrzeby stosowania niskokalorycznej diety. Zauważyli jednak, że jeśli myszy nie posiadają CREB1, ograniczenie kalorii nie przynosi takich korzyści. Zwierzęta cierpią wtedy na takie same dolegliwości, jak te, które przejadają się i są w podeszłym wieku.

źródło: medicalxpress.com

 

wtorek, 28 sierpień 2012 08:50

Blisko siebie

Lubimy przebywać w pobliżu osób, które są do nas podobne.

 

To nie przypadek, że siadamy obok kogoś, kto jest nam w jakiś sposób bliski. Bliski, bo podobny. Następnym razem, gdy znajdziemy się w pomieszczeniu pełnym obcych ludzi, przyjrzyjmy się dokładnie najbliższemu sąsiadowi. Czy jest w jakiś sposób podobny do nas? Prawdopodobnie tak – sugerują wyniki badań opublikowane w „Personality and Social Psychology Bulletin”.

 

poniedziałek, 20 sierpień 2012 07:22

Wysoki Sądzie, to nie on!

Wszystko zostaje w naszej pamięci. Trzeba tylko wiedzieć, jak zadać jej pytanie! I uważnie słuchać, co nam podpowiada.

Jest piękny dzień. Wyobraźmy sobie, że siedzimy w parku pochłonięci rozmową ze znajomym. Obok przechodzi grupa nastolatków. Następnego dnia okazuje się, że popełnili przestępstwo, a policja poszukuje kogoś, kto ich zidentyfikuje. Widzieliśmy ich, ale nie możemy przypomnieć sobie, jak wyglądali. Nic nie zapamiętaliśmy. Ale czy na pewno? Badacze twierdzą, że strzępki informacji na ten temat z całą pewnością zapisały się w naszej pamięci.

Anat Maril z Hebrew University of Jerusalem wyjaśnia, że nieumiejętność jednoznacznego wskazania sprawców wynika prawdopodobnie z tego, że nie zwracaliśmy na nich uwagi. Pamięć takich informacji nie jest wystarczająco silna, by pozwolić na dokonanie identyfikacji. Badaczka proponuje jednak, by w takiej sytuacji pod uwagę brać nie tyle odpowiedzi twierdzące świadków, co raczej ich przeczenia. Pytanie zatem powinno brzmieć: W jakim stopniu świadek jest pewien, że osoba prezentowana podczas okazania nie jest poszukiwanym podejrzanym? 
piątek, 17 sierpień 2012 07:22

Monogamia na uzależnienia

Kimberly A. Young z Florida State University prowadziła badania na nornicach. Uzyskane wyniki pokazały, że gryzonie, które żyły w monogamicznych związkach, były mniej narażone na uzależnienie od narkotyków.
 

Badaczka podawała zwierzętom amfetaminę, która, jak wiadomo, powoduje wzrost wydzielania w mózgu dopaminy, substancji chemicznej odpowiedzialnej m.in. za odczuwanie przyjemności i motywację.
czwartek, 16 sierpień 2012 07:28

KIM JESTEM? – rozwiązanie konkursu

iStock_000013485370XSmallJeśli marzycie o karierze psychologa lub psychologia to po prostu Wasze hobby – mamy coś dla Was! Sprawdźcie swoją wiedzę i odgadnijcie, o kim piszemy.

Raz w miesiącu na naszej stronie www znajdziecie krótką informację – będzie to opis eksperymentu, fakt z biografii albo inny charakterystyczny szczegół, który pomoże Wam odgadnąć, o kim mowa. Podpowiedzi możecie szukać w aktualnym numerze „Psychologii Dziś”.


czwartek, 09 sierpień 2012 12:27

Zaci-ci-cinający się mózg

Jeśli się jąkasz, załóż na głowę słuchawki, włącz muzykę i ustaw głośność tak, żeby nie słyszeć własnego głosu. Teraz zacznij mówić. Jąkanie znika! Dlaczego tak się dzieje?

Podobny „eksperyment” przedstawiony w filmie „Jak zostać królem” – z Colinem Firthem w roli króla Jerzego VI – pokazał, że tak prosta metoda pozwala przywrócić płynność mowy. Jej skuteczność wynika ze specyficznej organizacji neuronów w mózgach osób, które się jąkają.  Płynna mowa wymaga od mózgu kontroli i koordynacji ruchów aparatu mowy i głosu mówiącego. Ta integracja motoryki i dźwięków zwykle odbywa się w korze przedruchowej w lewej półkuli mózgu.
poniedziałek, 06 sierpień 2012 13:30

Rozmiar ma znaczenie

Mózg kobiety, która została matką, powiększa się! Co ciekawe, wraz ze wzrostem objętości mózgu rośnie więź matki z dzieckiem.

Naukowcy z Yale University i University of Michigan w USA zaprosili do udziału w badaniu 19 kobiet, które właśnie urodziły dzieci. Na podstawie rezonansu magnetycznego badacze opracowali szczegółowe mapy mózgu każdej z mam. Następnie panie poproszono, by za pomocą pozytywnych słów wyraziły to, co czują do swoich dzieci i jak odbierają macierzyństwo. Badanie powtórzono po trzech miesiącach. Okazało się, że pewne obszary mózgowe powiększyły się.

Takie zmiany stwierdzono w podwzgórzu, ciele migdałowatym oraz istocie czarnej, czyli obszarach odpowiedzialnych za opiekowanie się, uczenie się i tworzenie pozytywnych uczuć wobec nowo narodzonego dziecka. Powiększeniu uległa również kora przedczołowa, odpowiedzialna za planowanie i podejmowanie decyzji.
środa, 01 sierpień 2012 11:19

Ciało pełne myśli

Może się wydawać, że ciało i umysł to dwa zupełnie odrębne światy. W rzeczywistości umysł polega na doznaniach płynących z ciała, by zrozumieć to, co abstrakcyjne i trudne do pojęcia.

 

Dlaczego patrzymy z góry na ludzi, od których czujemy się lepsi, ciepło myślimy o tych, których kochamy, a nad potrzebującymi pochylamy się? A dlaczego skrywamy przed światem brudne sekrety i umywamy ręce od tego, w co nie chcemy się mieszać? Dlaczego czujemy ciężar na sercu, gdy coś nas martwi, a po podjęciu trudnej decyzji lub rozwiązaniu problemu odczuwamy ulgę, bo kamień wreszcie spadł nam z serca? Dlaczego wspominając przeszłość spoglądamy za siebie, a snując plany na przyszłość – patrzymy przed siebie?

 

Podobne sformułowania, w których wykorzystujemy rzeczywistość fizyczną, by opisać pewne nienamacalne zjawiska, mogą się wydawać przyjemną zabawą językiem. Badania pokazują jednak, że metafory łączące ciało i umysł odzwierciedlają sposób, w jaki myślimy: umysł wykorzystuje ciało po to, by pojęcia odnoszące się do obiektów niematerialnych stały się bardziej zrozumiałe. Stąd z pozoru mało istotne doznania i działania – naśladowanie uśmiechu lub grymasu, trzymanie w dłoni przedmiotów o gładkiej lub chropowatej powierzchni, kiwanie głową lub podniesienie kciuka – mogą wpływać na ważne procesy psychologiczne, takie jak sądy społeczne, rozumienie języka, percepcja wzrokowa, a nawet myślenie o pojęciach abstrakcyjnych, np. o czasie.

 

poniedziałek, 30 lipiec 2012 08:51

Ponad siły nosa

ponad_sily_nosa_srednieNiektórzy nie mogą znieść zapachu perfum kobiety siedzącej nieopodal, drażni ich też zapach środków czyszczących czy nowo kupionej książki. To przejaw chemicznej nietolerancji.

Według psychologa Linusa Anderssona z Umeĺ University w Szwecji taka nadwrażliwość może być rezultatem niezdolności przystosowania się do zapachów, z którymi mamy styczność na co dzień. Zwykle po krótkiej ekspozycji przyzwyczajamy się do nich i nawet bardzo nieprzyjemny zapach nie jest już tak uciążliwy, jak w pierwszej chwili. W końcu nawet o nim zapominamy. Niestety, nie dotyczy to osób z chemiczną nietolerancją.
Strona 1 z 2