poniedziałek, 26 listopad 2012 11:58

Elementarz zarządzania emocjami

Kiedy warto poświęcić uwagę negatywnym emocjom, a kiedy lepiej je po prostu zignorować?

 

Jednym z kamieni węgielnych leczenia alkoholizmu jest pojęcie trzeźwości emocjonalnej. Jeśli alkoholicy i uzależnieni od innych substancji psychoaktywnych chcą zachować długotrwałą abstynencję, muszą nauczyć się regulować negatywne emocje, które mogłyby wywołać poczucie dyskomfortu, głód oraz ostatecznie – nawrót choroby. Trening kierowania emocjami to projekt na całe życie, wymagający pielęgnowania nowego sposobu myślenia o trudach i znojach życia.Jednak w poradnikach dla uzależnionych czytamy też: najpierw to, co najważniejsze – innymi słowy: nie pij.

 

Na wczesnym etapie wychodzenia z uzależnienia alkoholikom mówi się, że nie powinni analizować, dlaczego są uzależnieni albo jak mogli tego uniknąć: nie myśl i nie pij. Nie oczekuj, że od razu wszystko się zmieni, sukces przychodzi stopniowo. Módl się, ćwicz, uczestnicz w spotkaniach lub rób cokolwiek innego, co skutecznie odciągnie twoje myśli od kieliszka.

 

Jeśli się zastanowić, podejścia te reprezentują dwa różne rodzaje regulacji emocjonalnej. Odwracanie uwagi sprowadza się do poznawczego uwolnienia się od myśli o alkoholu i lęku przed pragnieniem za pomocą jakichkolwiek dostępnych środków. Z kolei długotrwała trzeźwość emocjonalna wymaga wolnej, miarowej zmiany sposobu myślenia o tych ludziach, miejscach i rzeczach, które doprowadziły kiedyś – i mogą ponownie – do dezorganizacji funkcjonowania osoby. Nowe badania sugerują, że zdrowy umysł, zmagając się z trudnymi emocjami, zwinnie przechodzi od jednej techniki do drugiej. Naukowcy coraz lepiej rozumieją, jak ludzie radzą sobie z bolesnymi emocjami oraz co się dzieje, gdy takich umiejętności brakuje.

WRAY HERBERT

Autor jest pisarzem, współpracuje z Association for Psychological Science.

Tłum. Agnieszka Chrzanowska

Cały artykuł w najnowszym wydaniu „Psychologii Dziś”

Kup wydanie papierowe

Kup e-wydanie