piątek, 21 grudzień 2012 10:49

Puzzle psychologiczne - rozwiązanie

puzzle_W konkursie pytaliśmy o zagadnienie, o którym możecie przeczytać w najnowszym numerze: Jak w psychologii nazywane jest zjawisko opisane poniżej, polegające na pogorszeniu stanu fizycznego osoby w efekcie jej negatywnych oczekiwań i wyobrażeń dotyczących procesu leczenia?

Prwaidłowa odpowiedź brzmi efekt nocebo
Nagrody otrzymują:
Renata Romanowska, Jolanta Skowrońska, Katarzyna Czarnecka i Agnieszka Drabina.
Gratulacje!
piątek, 21 grudzień 2012 08:28

Detektor złych intencji

pd_glowaMówi się, że nie ma nieszczęśliwych wypadków, są tylko złe intencje innych ludzi, którzy nam o tym nie mówią. Jak zatem znaleźć osoby szczere i godne zaufania, na których słowie możemy polegać? Wystarczy uważnie przyglądać się ludziom, z którymi się stykamy.

Wyobraźmy sobie pierwszą w historii ludzkości rozmowę kwalifikacyjną. Odbywała się pewnie na sawannach wschodniej Afryki albo ziemiach Żyznego Półksiężyca, biegnących łukiem od Zatoki Perskiej po półwysep Synaj. Prehistoryczny kandydat mógł zaoferować potencjalnemu pracodawcy cenne usługi i umiejętności, np. biegłą znajomość sztuki polowania albo herkulesową siłę.
środa, 12 grudzień 2012 12:36

Kotlet fundamentem człowieczeństwa?

Przyjmuje się, że objętość mózgu człowieka jest pięciokrotnie większa niż przeciętnego ssaka o tej samej masie ciała. Ponieważ mózg jest bardzo energochłonnym narządem (u ludzi pochłania ok. 20 proc. energii), powstaje pytanie, w jaki sposób w ewolucji doszło do pojawienia się takiego drogiego w utrzymaniu organu.

Karina Fonseca-Azevedo i Suzana Herculano-Houzel z Universidade Federal do Rio de Janeiro w listopadowym numerze „PNAS” przedstawiają mocne argumenty, że zawdzięczamy to umiejętności gotowania posiłków.
środa, 12 grudzień 2012 12:34

Niska waga, wysokie ryzyko

Najnowsze badania nad autyzmem wskazują niską wagę urodzeniową jako ważny czynnik środowiskowy wpływający na rozwój zaburzenia.

 

Nie ma wątpliwości, że autyzm jest w dużej mierze uwarunkowany genetycznie. Coraz więcej badań sugeruje jednak, że znaczącą rolę odgrywają również czynniki środowiskowe. Molly Losh z Northwestern University badała pary bliźniąt – z których tylko jedno ujawniało objawy zaburzenia ze spektrum autyzmu – by określić, jakie czynniki, oprócz genetycznych, mogły wpłynąć na wystąpienie zaburzenia.Okazało się, że może to być waga urodzeniowa. Jako że bliźnięta jednojajowe mają identyczne garnitury chromosomów, choroba tylko jednego z nich sugeruje, że znaczącą rolę musiały odegrać czynniki pozagenetyczne. Badania pokazały, że niska waga urodzeniowa aż trzykrotnie zwiększała ryzyko wystąpienia zaburzenia ze spektrum autyzmu u bliźniąt.

środa, 12 grudzień 2012 12:32

Wrzecionowaty problem

FFA (ang. fusiform face area) to skrót znany każdej osobie interesującej się funkcjonalną mapą mózgu. Jest to obszar w zakręcie wrzecionowatym (na spodzie mózgu), specjalizujący się w rozpoznawaniu twarzy. Czy tylko?

W październikowym numerze „PNAS” Isabel Gauthier i jej współpracownicy z Vanderbilt University pokazali za pomocą precyzyjnego pomiaru fMRI, że FFA nie specjalizuje się wyłącznie w twarzach. Ten sam obszar uległ aktywacji podczas oglądania samochodów przez osoby, które znają się na motoryzacji.
środa, 12 grudzień 2012 12:13

Spis treści

WIEK ŚWIADOMOŚCI:

Świadomość tu nie urzęduje    
Nawet jeśli czegoś nie dostrzeżemy, z pewnością nie umknie to uwadze naszego mózgu – przekonuje Christof Koch.

Detektor złych intencji   
Obdarzenie zaufaniem osoby, która na to nie zasługuje, może nas wiele kosztować. Skąd jednak mamy wiedzieć, komu możemy zaufać? Jak rozpoznać, czy ktoś kłamie, czy mówi prawdę? – zastanawia się Wray Herbert.

Naprawdę jaki jest, nie wie nikt
Oceniając innych i samych siebie, często ulegamy złudzeniom. Chaehan So tłumaczy, na czym one polegają.      

PRZEDZIWNY CZŁOWIEK:


Deadline tuż-tuż

Wray Herbert pokazuje, w jaki sposób widmo naglących terminów wpływa na naszą percepcję czasu. 

Dotyk ducha
Vilayanur S. Ramachandran i Diane Rogers-Ramachandran sprawdzają właściwości powidoków.

Autopilot w głowie

Dlaczego tak trudno zerwać ze starymi przyzwyczajeniami i nawykami – zastanawia się Christian Wolf.

Skok w nieznane
Evangelia G. Chrysikou wyjaśnia, co sprzyja kreatywności i jak ćwiczyć zdolności twórcze. 

O twórczości i genialności
Historię badań nad twórczością eksploruje Cezary W. Domański. 

Na językach
Isabell Wartenburger sprawdza, jakie znaczenie ma wiek, w którym zaczynamy uczyć się języka obcego. 

Senny zabójca
Osoby cierpiące na niektóre zaburzenia snu mogą dopuszczać się we śnie aktów przemocy – donoszą Francesca Siclari, Giulio Tononi i Claudio Bassetti.

Po pierwsze nie szkodzić
Negatywne oczekiwania i myśli mogą spowodować pogorszenie stanu pacjenta. Patricia Thivissen wyjaśnia, czym jest efekt nocebo. 

Bakcyl rządzi umysłem
Moheb Costandi przekonuje, że mikroorganizmy zamieszkujące układ pokarmowy mogą wpływać na nasz nastrój i samopoczucie.
środa, 12 grudzień 2012 09:56

Drodzy czytelnicy

Jaka jest dzisiaj psychologia? Przez trzy lata szukaliśmy odpowiedzi na to pytanie na łamach „Psychologii Dziś”.

Współpracując z „Gehirn und Geist” oraz „Scientific American Mind”, jednymi z najlepszych magazynów psychologicznych na świecie, publikowaliśmy najświeższe doniesienia z badań prowadzonych w światowych ośrodkach naukowych i prezentowaliśmy osiągnięcia z obszaru psychologii i neurobiologii.

Sięgając do najnowszych danych, przybliżaliśmy Wam zagadnienia dotyczące właściwości zmysłów, percepcji i pamięci, odsłanialiśmy tajemnice skrywane przez ludzką świadomość, eksplorowaliśmy zakamarki mózgu, wyjaśnialiśmy, jakie podłoże mają wybrane zaburzenia psychiczne. 

Dbaliśmy, by wiedza prezentowana w „Psychologii Dziś” była rzetelna, a teksty zawsze odwoływały się do wiarygodnych i sprawdzonych źródeł. To od początku wyróżniało nasz magazyn od czasopism kuszących czytelników tzw. pseudopsychologią. Na półkach salonów prasowych wiele tytułów krzyczy na kolorowej okładce: psychologia! A co znajdujemy w środku? Zwykle zestaw „złotych rad”, które – jak przekonują autorzy – mają nam pomóc odmienić życie. Czy to jest wiedza psychologiczna? Zdecydowanie nie. Niestety, w tym zalewie pseudopsychologii coraz trudniej usłyszeć głos psychologii. 

Dlatego bardzo dbamy, by treści prezentowane w magazynach Wydawnictwa Charaktery były na najwyższym poziomie. Chcemy kontynuować naszą misję dostarczania Czytelnikom rzetelnej wiedzy psychologicznej, przeciwstawiania się wszechobecnemu w mediach „psychologizowaniu”. By jeszcze lepiej realizować nasz cel, postanowiliśmy zmienić formułę „Psychologii Dziś” – wiosną 2013 roku stanie się ona integralną częścią magazynu „Charaktery”.

W ten sposób połączymy siły dwóch tytułów, które się uzupełniają: „Psychologia Dziś”, sięgając do aktualnych badań naukowych, opisuje i wyjaśnia mechanizmy psychologiczne, natomiast „Charaktery” pokazują możliwości zastosowania wiedzy teoretycznej w życiu.  Oznacza to, że zawieszamy wydawanie „Psychologii Dziś” jako odrębnego tytułu. Do tej pory magazyn ukazywał się w rytmie kwartalnym, w przyszłym roku będziecie mogli do niego sięgać co miesiąc – w każdym numerze „Charakterów” znajdziecie teksty oznaczone jako „Psychologia Dziś”. 

Do zobaczenia już wiosną! 

Bogdan Białek, Agnieszka Chrzanowska
środa, 12 grudzień 2012 09:20

Gdzie się podziała res cogitans?

Przez większość czasu działamy w trybie autopilota.

Zbliża się Nowy Rok i czas podejmowania noworocznych postanowień. Wbrew radom udzielanym w tygodnikach czy w telewizji,
nie warto tego robić. Oszczędzimy sobie przykrych rozczarowań i poczucia winy związanego z tym, że znowu się nie udało. Wbrew
Kartezjuszowi, nie rządzi nami res cogitans, czyli istota myśląca. Przez znaczną część naszego życia zachowujemy się jak nakręcone
automaty. Jednak w przeciwieństwie do prymitywnych zabawek, potrafimy częściowo panować nad własnymi zachowaniami.

Uruchamiamy je wówczas, gdy pojawi się odpowiedni bodziec wyzwalający. Podjadamy zatem wtedy, kiedy włączamy telewizor, a nie kiedy uruchamiamy pralkę. Nie trzeba więc walczyć ze sobą, a wystarczy unikać pewnych sytuacji. Ellen Langer – twórczyni teorii bezrefleksyjności – w jednym z wywiadów opowiedziała, w jaki sposób poradziła sobie z nałogiem palenia. Unikała po prostu sytuacji, w których pojawiała się chętka na papierosa. Gdy już taka ochota się pojawiła, szukała sytuacji, w której nie można palić – wchodziła do synagogi, brała prysznic czy też udawała się na przejażdżkę autobusem komunikacji miejskiej.

Christian Wolf, pisząc o autopilocie w naszej głowie, rozwija koncepcję Langer, wskazując, że sytuacje, w których pozostajemy we władzy autopilota, są bardzo zróżnicowane. Podawane przez niego przykłady sprowadzają nas na ziemię, burząc dumne przekonanie, że jesteśmy istotami świadomymi i refleksyjnymi. Wzbudzane automatycznie nawyki mogą stać się naszą drugą naturą.
Co więcej, liczne złudzenia, którym ulegamy, są trudno korygowalne. Myślimy o sobie, że jesteśmy osobami ponadprzeciętnymi, że jesteśmy nieomylni, że potrafimy lepiej aniżeli inni ludzie przewidywać przyszłość.

Te wszystkie złudzenia związane z postrzeganiem siebie opisuje Chaehan So. Część takich zniekształceń ukierunkowana jest na utrzymanie dobrego mniemania o samym sobie. Uważamy zazwyczaj, że nasze zdolności są wyższe od średniej. Kiedyś w grupie studentów przeprowadziłem badanie testem inteligencji. Po dwóch tygodniach poprosiłem uczestników, aby ocenili swój wynik w relacji do wyniku całej grupy (badanie było anonimowe). Okazało się, że niemal wszyscy studenci oceniali poziom swojej inteligencji jako wyższy od poziomu grupy. A przecież znali własne wyniki i zapewne rozmawiali z innymi o tym, jak wypadli w teście. Innym błędem jest błąd konfirmacji.

Polega on na tym, że łatwo akceptujemy informacje potwierdzające nasze przekonania, a jednocześnie ignorujemy informacje niezgodne z nimi. Błąd ten może mieć poważne konsekwencje, ponieważ prowadzi Gdzie się podziała res cogitans?  Świadectwem takich konsekwencji jest historia pewnego mieszkańca Palermo. Antonino Di Caccamo został oskarżony i skazany na wieloletnie więzienie za napad na bank. Został rozpoznany na podstawie nagrania z telewizji przemysłowej.

Jego adwokaci domagali się analizy nagrania na sali sądowej, jednak sąd odrzucił ten wniosek. Później okazało się, że na bank napadł mężczyzna bardzo do niego podobny. Obu panów różnił jeden istotny szczegół: Di Caccamo zawsze nosił okulary, zaś jego sobowtór – nie. Błąd konfirmacji pozwala zrozumieć, dlaczego publiczne dyskusje w Polsce sprawiają wrażenie nierozstrzygalnych. Ludzie wierzą tylko w to, co jest zgodne z ich poglądami, a jednocześnie ignorują to, co do tych poglądów nie pasuje.

Wspomniane przykłady powinny stanowić dla nas poważną przestrogę. Jednak smutkiem napawa to, że znajomość opisanych wyżej iluzji poznawczych wcale nie zapobiega ich wystąpieniu. Dlaczego? Bo przez większość czasu mamy włączonego autopilota i nie reagujemy w sposób refleksyjny. Wobec tego warto zastanowić się nad tym, kiedy zaczynamy reagować w sposób refleksyjny. Można wyróżnić dwa podstawowe rodzaje takich sytuacji.

Pierwszy to sytuacje nowe, z którymi wcześniej się nie zetknęliśmy. Nie mamy jeszcze wtedy gotowych nawyków, które prowadziłyby nas niczym autopilot. Drugi rodzaj to sytuacje, w których zagrożony jest interes osobisty. Nasza czujność rośnie i wychwytujemy te informacje, które są potencjalnie ważne. Tak dzieje się na przykład wtedy, kiedy musimy podjąć decyzję, czy można zaufać drugiej osobie. Wray Herbert opisuje badania pozwalające określić, na podstawie jakich wskaźników ludzie wnioskują o tym, że druga osoba jest wiarygodna i uczciwa.

Ale znowu okazuje się, że wskaźniki te wykorzystywane są w sposób niespecyficzny – ludzie oceniają w ten sposób również wiarygodność człowiekopodobnego robota Nexi. Kiedy kontaktujemy się z Nexi, nasz biedny mózg musi sobie radzić z sytuacją, do której nie został przygotowany w czasie ewolucji…

prof. Tomasz Maruszewski
Strona 2 z 2