piątek, 11 sierpień 2017 11:10

Bierzmy szczęście w swoje ręce

Marzymy o dobrym życiu, wyobrażamy je sobie, tęsknimy za nim... Czasami wydaje nam się nieosiągalne albo zbyt odległe. Współczesna psychologia pokazuje jednak wyraźnie, że jest ono bliżej, niż nam się wydaje.

Nie znam nikogo, kto nie chciałby mieć dobrego życia. Dla jednych oznacza ono życie spokojne, dla drugich pełne przygód, dla innych wygodne, dla kolejnych – z dala od ludzi... Są i tacy, którzy poświęcają się bez reszty innym, oraz tacy, którzy są najszczęśliwsi, kiedy mają wszystko pod kontrolą.

Rozumiemy dobre życie na niezliczoną ilość sposobów. Czy jednak zdajemy sobie sprawę, jak wielkie znaczenie dla naprawdę dobrego życia mają nadzieja, wdzięczność, intuicja, przebaczenie, przyjaźń, optymizm i pesymizm? Na wiele lat zostały one zepchnięte przez psychologię gdzieś na drugi plan, dzisiaj wracają do łask, stają się pełnoprawnymi tematami poważnych badań i studiów. Zajmują się nimi wybitni naukowcy. Wnioski, jakie wyciągają ze swoich badań, pozwalają nam inaczej – czasami w zaskakujący sposób – spojrzeć na własne życie.

Profesor Robert Emmons, wybitny badacz wdzięczności, pokazuje, jak ogromne ma ona znaczenie dla naszego dobrostanu (s. 48). Nie mniej istotna jest umiejętność przebaczania – doktor Małgorzata Szcześniak nie ma wątpliwości, jak powinna brzmieć odpowiedź na odwieczne pytanie „czy przebaczać”: TAK! (s. 52). Znamy powiedzenie „Nadzieja jest matką głupich”, jednak doktor Mariusz Zięba wykazuje jednoznacznie, że nadzieja jest przede wszystkim matką dobrego życia – to ona pozwala nam realizować niewielkie codzienne cele, ale i przetrwać w najtrudniejszych okolicznościach (s. 56). Susan Pinker, chyba najwybitniejsza obecnie badaczka relacji międzyludzkich, daje nam proste przesłanie: szukaj przyjaciół, buduj przyjaźnie – dzięki nim będziesz dłużej żyć (s. 44). Jej wspaniała książka Efekt wioski, która ukazała się w 2015 roku nakładem Wydawnictwa Charaktery, to wciągająca niczym najlepsza beletrystyka opowieść o tym, jak bardzo potrzebujemy do życia obecności innych ludzi.

Niektóre z ustaleń współczesnej psychologii zaskakują. Okazuje się na przykład, że potrafimy sprzyjać... włas­nemu szczęściu, a więc świadomie powodować, aby pojawiało się w naszym życiu. Steve Ayan wyjaśnia, kto i jak może przyłożyć rękę do tego, żeby poczuć się szczęśliwym (s. 28). Są też oczywiście ustalenia kontrowersyjne, pozostające w sprzeczności nie tylko z powszechnymi przekonaniami, ale też z wcześniejszymi wnioskami. Z całą pewnością należy do nich pogląd profesora Paula Blooma na empatię. Zarówno opublikowana w tym numerze rozmowa (s. 34), jak i książka Przeciw empatii, wydana wiosną 2017 roku przez Wydawnictwo Charaktery, są emocjonalnym, ale i znakomicie udokumentowanym ostrzeżeniem przed traktowaniem empatii jako antidotum na wszelkie bolączki współczesnego świata.

A uważność? Edo Shohin, William van Gordon i Mark D. Griffiths stawiają pytanie, czym ona jest w naszym świecie: tylko modą czy też ożywczym powiewem, który odświeży nasze spojrzenie na to, kim jesteśmy? Wartością ich tekstu jest bez wątpienia przegląd współczesnych badań nad uważnością, ich zalet i słabości (s. 14). Rezvan Ameli, autorka napisanej na zamówienie Amerykańskiego Towarzystwa Psychologicznego książki 25 lekcji uważności (w sierpniu wydało ją Wydawnictwo Charaktery), nie ma wątpliwości, że uważność powinna stać się stałym elementem naszego codziennego życia, jednak jak każdy szanujący się naukowiec uprzedza: najpierw trzeba nauczyć się z niej korzystać (s. 6).

Cieszmy się więc dobrym życiem. Ten numer „Psychologii Dziś” z całą pewnością nam w tym pomoże.

Piotr Żak jest redaktorem naczelnym Oficyny Wydawniczej „Charaktery”, a także tłumaczem i dziennikarzem.